Dlaczego Bóg jest taki surowy?
Dzisiejsze czasy, tak wiele mówi się o miłości i przebaczeniu Jezusa, że często mamy wrażenie, że ma On bardziej liberalne podejście do grzechu niż Bóg w przeszłości. Ale, W rzeczywistości, jego standardy są naprawdę dużo surowsze.
Kliknij tutaj, aby powrócić do Hell to Win lub Heaven to Pay, lub na którykolwiek z poniższych tematów podrzędnych:
Jeśli analiza językowa Jezusa’ nauki mają tendencję do potwierdzania, zamiast zaprzeczać, że Jezus rzeczywiście ostrzegł nas przed straszliwą możliwością losu gorszego niż śmierć, wtedy musimy zapytać, “Dlaczego?” Dlaczego Bóg musi być takim perfekcjonistą? I dlaczego wszechmocny Bóg nie mógłby po prostu stworzyć świata, w którym wszyscy kochają wszystkich innych? Dlaczego nie może wyeliminować zła, nie eliminując tych, którzy dopuszczają się złych czynów? Być może zgodzimy się, że niektórzy są po prostu tak niegodziwi, że należy ich wyeliminować: ale z pewnością większość ludzi taka nie jest To zły? I w każdym razie, tych naprawdę złych nie można po prostu bezboleśnie wyeliminować? Czy kara nie jest gorsza od samej zbrodni??
Czy Jezus’ nauczanie na ten temat było przesadzone, czy też naprawdę źle zrozumieliśmy powagę sytuacji? Aby zacząć rozumieć odpowiedzi na te pytania, musimy przyjrzeć się Jezusowi znacznie bliżej’ nauki…
Potrzeba pokuty
Jezus’ służba rozpoczyna się od przesłania Jana Chrzciciela, mówiąc ludziom, że muszą pokutować, ponieważ Mesjasz nadchodzi. Dobra Nowina zaczyna się od Złej Nowiny: Bóg nadchodzi, a my nie jesteśmy w stanie się z Nim spotkać.
Mówił tedy do tłumów, które wychodziły, aby przyjąć od niego chrzest, “Wy, potomkowie żmij, który ostrzegł was, abyście uciekali przed nadchodzącym gniewem? Przynieście więc owoce godne pokuty, i nie zaczynajcie mówić między sobą, „Mamy Abrahama za naszego ojca;’ bo powiadam wam, że Bóg może z tych kamieni wzbudzić dzieci Abrahamowi! Nawet teraz topór leży u korzeni drzew. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, zostaje wycięte, i wrzucono do ognia.”(Luk 3:7-9.)
Mateusz to odkrywa, początkowo, Przesłanie Jana spotkało się z aprobatą wysoce religijnych faryzeuszy i saduceuszy (Mat 3:7). Ale potem zaczął atakować ich grzechy; i zaczęli mieć wątpliwości (Jn 1:19-25).
Po aresztowaniu Johna, Jezus przybył do Galilei głosząc Dobrą Nowinę o Królestwie Bożym i wyzwalając ludzi (Lk 4:18-19). Ale, zupełnie jak John, nadal podkreślał potrzebę pokuty (Mk 1:14-15).
Podnoszenie standardu
Ale tutaj musimy stawić czoła naciskowi w Jezusie’ posługi, co bezpośrednio zaprzecza większości współczesnego obrazu jego nauczania. Dzisiejsze czasy, wiele mówi się o Jezusie’ przebaczenie, miłość i chęć przymknięcia oka na przeszłe niepowodzenia innych ludzi. Można odnieść wrażenie, że Jezus ma bardziej liberalny stosunek do grzechu niż Bóg w przeszłości: ale to po prostu nieprawda.
“Nie myślcie, że przyszedłem zniszczyć Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem niszczyć, ale spełnić. Dla większości z pewnością, Mówię ci, aż niebo i ziemia przeminą, ani jedna najmniejsza litera, ani jedno najmniejsze pociągnięcie piórem nie umknie prawu, dopóki wszystko się nie spełni. Ktokolwiek, W związku z tym, złamie jedno z tych najmniejszych przykazań, i ucz tego innych, będą nazwani najmniejszymi w Królestwie Niebieskim; lecz kto by je czynił i nauczał, będzie nazwany wielkim w Królestwie Niebieskim. Bo powiadam wam to, chyba że wasza sprawiedliwość przekracza uczonych w Piśmie i faryzeuszy, w żaden sposób nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego.” (Mat 5:17-20)
Jezus’ standardy są w rzeczywistości znacznie surowsze. PRAWDA, jest obojętny, a nawet zjadliwy w stosunku do zewnętrznego pokazu i pozorów (Widzieć, Na przykład, Mat 15:1-20; Mk 2:23-28). I wykazuje niesamowitą gotowość odpuszczenia nawet najcięższych grzechów (Jn 8:3-11; Lk 19:2-10; Lk 23:39-43). Ale jeśli chodzi o wewnętrzne nastawienie serca, jest dużo bardziej wymagający.
“Słyszeliście, że powiedziano to starożytnym, Nie będziesz mordował;’ oraz „Kto zamorduje, grozi mu sąd”.’ Ale mówię ci, że każdemu, kto bez przyczyny gniewa się na swego brata, grozi sąd; i każdy, kto powie swemu bratu, 'Stojak!’ będzie zagrożony przez Radę; i ktokolwiek powie, „Ty głupcze!’ będą w niebezpieczeństwie ognia Gehenny. (Mat 5:21-22. Zobacz także Mt 5:23-48.)
Czy wszystkie drogi prowadzą do Boga?
Jest to powszechne powiedzenie; i wszyscy, z wyjątkiem najbardziej nieprzebaczających z nas, chcieliby myśleć, że to prawda. Chcemy w to wierzyć, niezależnie od tego, jak dobrze lub źle sobie radzimy, wszyscy skończymy w niebie. Ale, zawsze, gdy ten pomysł jest omawiany, Jezus stanowczo temu zaprzecza.
“Nie każdy, kto mi to mówi, 'Lord, Lord,’ wejdzie do królestwa niebieskiego, ale tylko ten, kto pełni wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie mi tego dnia, 'Lord, Lord, czyż nie prorokowaliśmy w Twoim imieniu i w Twoim imieniu nie wypędzaliśmy demonów, i w Twoim imieniu nie dokonywaliśmy wielu cudów??’ Wtedy powiem im to otwarcie, Nigdy cię nie znałem. Z dala ode mnie, wy złoczyńcy!'” (Mat 7:21-23).
“Wejdź przez wąską bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna droga, która prowadzi na zagładę, i wielu przez nie wchodzi. Ale mała jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, i tylko nieliczni je znajdują.” (Mat 7:13-14)
Ktoś go zapytał, “Lord, tylko kilka osób zostanie zbawionych?” Powiedział im, “Dołóż wszelkich starań, aby wejść przez wąskie drzwi, ponieważ wielu, Mówię ci, spróbuję wejść i nie będę mógł. Gdy właściciel domu wstaje i zamyka drzwi, będziesz stać na zewnątrz, pukając i prosząc, 'Pan, otwórz nam drzwi.’ Ale odpowie, Nie znam cię ani skąd pochodzisz.’ Wtedy powiesz, „Jedliśmy i piliśmy z tobą, i nauczałeś na naszych ulicach.’ Ale on odpowie, Nie znam cię ani skąd pochodzisz. Z dala ode mnie, wszyscy złoczyńcy!’ Tam będzie płacz, i zgrzytanie zębami, kiedy zobaczysz Abrahama, Izaak i Jakub oraz wszyscy prorocy w królestwie Bożym, lecz wy zostaliście wyrzuceni. Ludzie przyjdą ze wschodu i zachodu, północy i południa, i zajmą swoje miejsca na uczcie w królestwie Bożym. Zaprawdę, są ci, którzy są ostatni, którzy będą pierwszymi, i pierwszy, kto będzie ostatnim.” (Luk 13:23-30)
Jezus odpowiedział, “Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie.” (Joh 14:6)
Już, naraz, Jezus konsekwentnie ukazuje swego Ojca jako osobę, która nie chce, aby ktokolwiek zginął (np. Mt 18:10-14). Więc, jeśli Bóg jest wszechmocny, dlaczego nie może temu zapobiec?
„Szeroka akcja’ Pisma Świętego
Już na początku swojej posługi, Jezus powiedział swoim uczniom, że przyjdzie wielu fałszywych proroków i nauczycieli, którzy będą chcieli wypaczyć jego naukę i sprowadzić innych na manowce (np. Mk 13:22-23, Mt 7:15, Lk:21:8). Szczególnie przestrzegł ich, aby nie pozwalali się uciszać strachowi lub nadmiernemu uwzględnieniu opinii ludzkiej:
Bo kto się zawstydzi mnie i moich słów w tym cudzołożnym i grzesznym pokoleniu, i Syn Człowieczy będzie się go wstydził, gdy przyjdzie w chwale swego Ojca ze świętymi aniołami.” (Mar 8:38)
Niestety, Niewiele doktryn Pisma Świętego zostało poddanych bardziej powszechnemu błędnemu przedstawianiu, niż Jezus’ nauczanie o miłości i sądzie. W rezultacie Kościół chrześcijański został w dużej mierze podzielony na dwa przeciwstawne obozy – ci, którzy tak głośno obstają przy sądzie Bożym, że większość niechrześcijan trzyma się od nich jak najdalej: i ci, którzy nie mają odwagi sugerować, że Bóg kiedykolwiek zainterweniuje, aby ukarać zło. Najgorsze jest to, że obie grupy wyobrażają sobie, że dostosowują się do tego, co określają jako „szeroki zakres Pisma Świętego”.;’ podczas gdy każdy z nich jest tak skupiony na jednej lub drugiej stronie, że obaj nie rozpoznają wersetów ukazujących drugą stronę obrazu.1
Sąd i miłosierdzie
Prawdziwy „szeroki zakres Pisma Świętego”.’ jest to, że Bóg jest ostatecznym źródłem i obrońcą obu miłości I sprawiedliwość. Obydwa są nierozłączne; współistniejące w ciągłym stanie dobrowolnego napięcia, utrzymywanie równowagi pomiędzy naszymi osobistymi pragnieniami a pragnieniami innych osób. Ten, esencjonalnie, o to właśnie chodzi w miłości; umieszczenie tego samego, lub nawet większy, cenisz pragnienia i uczucia innych, tak jak robisz to sam.
Dlatego wszystko, cokolwiek byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im uczynicie; bo takie jest Prawo i Prorocy. (Mat 7:12[\x])
Jezus sam nauczał i demonstrował te zasady; stale przedkładając nasze potrzeby nad własne; gotów oddać własne życie, niezależnie od kosztów, aby oszczędzić nam potępienia, na które zasłużyliśmy. A jednocześnie, jako nasz obrońca, przychodzi moment, w którym musi interweniować, aby chronić nas przed działaniami tych, którzy chcą nam wyrządzić krzywdę. Ale to niesamowicie trudny wybór, jak zobaczymy…
Czas żniw
Jeden z głównych „szeroko zakrojonych działań”.’ tematy zawarte w Jezusie’ nauczanie dotyczy żniwa i płodności.
Położył przed nimi inną przypowieść, powiedzenie, “Królestwo Niebieskie jest jak człowiek, który posiał dobre ziarno na swojej roli, ale kiedy ludzie spali, przyszedł jego wróg i posiał chwasty także wśród pszenicy, i odszedł. Ale kiedy ostrze wyrosło i wydało owoc, potem pojawiły się także chwasty pospolite. Przyszli słudzy gospodarza i rzekli do niego, 'Pan, czyż nie posiałeś dobrego nasienia na swojej roli?? Skąd się wziął ten cholernik?’ “Powiedział im, „Wróg to zrobił.’ “Służący go o to zapytali, Czy chcesz, żebyśmy poszli i zebrali ich??’ “Ale on powiedział, 'NIE, abyście nie zrywali chwastów, wykorzenisz wraz z nimi pszenicę. Niech oboje rosną razem aż do żniw, a w czasie żniwa powiem żniwiarzom, “Pierwszy, zbierz chwasty, i zwiąż je w pęczki, aby je spalić; ale zbierz pszenicę do mojej stodoły.” ‘ ” (Mata 13:24-30)
Wtedy Jezus odprawił tłumy, i wszedł do domu. Przyszli do niego jego uczniowie, powiedzenie, “Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście polnym.” On im odpowiedział, “Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy, polem jest świat; i dobre nasienie, to są dzieci Królestwa; a chwasty są dziećmi złego. Wrogiem, który ich zasiał, jest diabeł. Żniwo to koniec wieku, a żniwiarzami są aniołowie. Dlatego zbiera się chwasty i spala w ogniu; tak będzie przy końcu tego wieku. Syn Człowieczy wyśle swoich aniołów, i zbiorą z jego królestwa wszystko, co powoduje potknięcia, i tych, którzy czynią nieprawość, i wrzucę ich w piec rozpalony. Będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi zajaśnieją jak słońce w Królestwie swego Ojca. Ten, kto ma uszy do słuchania, niech usłyszy. (Mat 13:36-43)
Mówił im wiele w przypowieściach, powiedzenie, “Ujrzeć, rolnik wyszedł siać. Jak siał, niektóre nasiona spadły na pobocze, i przyleciały ptaki i pożarły je. Inni upadli na skalisty grunt, gdzie nie mieli dużo ziemi, i natychmiast zerwali się, bo nie mieli głębi ziemi. Kiedy wzeszło słońce, zostały spalone. Ponieważ nie miały korzenia, uschły. Inni wpadli między ciernie. Ciernie wyrosły i zadusiły je. Inne upadły na dobrą ziemię, i wydało owoc: jakieś sto razy więcej, jakieś sześćdziesiąt, i jakieś trzydzieści. Ten, kto ma uszy do słuchania, niech usłyszy.” (Mat 13:3-9)
“Słyszeć, Następnie, przypowieść o rolniku. Gdy ktoś usłyszy słowo o Królestwie, i tego nie rozumie, przychodzi zły, i wyrywa to, co zostało zasiane w jego sercu. To właśnie zostało zasiane przy drodze. Co zasiano na miejscach skalistych, to jest ten, który słucha słowa, i natychmiast z radością go przyjmuje; a jednak nie ma w sobie korzenia, ale trwa jakiś czas. Gdy z powodu słowa powstaje ucisk lub prześladowanie, natychmiast się potyka. Co zostało zasiane wśród cierni, to jest ten, który słucha słowa, lecz troski tego wieku i ułuda bogactwa zagłuszają to słowo, i staje się bezowocny. Co zostało zasiane na dobrej ziemi, to jest ten, który słucha słowa, i rozumie to, który z całą pewnością wydaje owoce, i rodzi, jakieś sto razy więcej, jakieś sześćdziesiąt, i jakieś trzydzieści.” (Mata 13:18-23)
Nie mów, „Do żniw pozostały jeszcze cztery miesiące?’ Ujrzeć, Mówię ci, podnieś oczy, i spójrz na pola, że są już białe do żniwa. Kto zbiera, otrzymuje zapłatę, i zbiera owoc ku życiu wiecznemu; aby zarówno ten, który sieje, jak i ten, który zbiera, radowali się razem. Bo w tym powiedzenie jest prawdziwe, „Jeden sieje, a inny zbiera.’ Posłałem cię, abyś zebrał to, nad czym się nie trudziłeś. Inni pracowali, i wkroczyliście w ich trud.” (Joh 4:35-38)
Wszystkie ewangelie podkreślają to przesłanie, dając to do zrozumienia, że jest to całkowicie jasne:
A) Bożym oczekiwaniem wobec nas jest płodność; chociaż będzie cierpliwie czekać do żniw;
B) aby nasz czas na tej ziemi zakończył się dokładną oceną tego, w jakim stopniu nasze życie przyniosło pożądane owoce; I
C) że ci, którzy przeżyli życie bez tego, zostaną odrzuceni.
Przypisy
- Jednym z najwcześniejszych i najbardziej skrajnych przykładów tego typu spolaryzowanego nauczania była herezja marcjonitów, zaproponowane przez Marcjona z Sinope, C. 144OGŁOSZENIE. Marcion był tak przekonany, że Jezus był ucieleśnieniem miłosierdzia Bożego, że nie chciał uwierzyć, że pisma święte opisujące wyroki Boże za grzech mogły pochodzić z tego samego źródła. Zamiast, odrzucił cały Stary Testament i większość Nowego, (oprócz ewangelii Łukasza i listów Pawła), jako fałszywe nauki od tyrańskiego „pseudoboga”.’ którzy chcieli nas zniewolić.
Kliknij tutaj, aby powrócić do Hell to Win lub Heaven to Pay.
Idź do: O Jezusie, Strona główna Liegemana.
Tworzenie strony przez Kevin King