'Q’ i Ewangelię przysłów.
Uwaga:. Ta strona nie ma jeszcze “Uproszczony angielski” wersja.
Tłumaczenia automatyczne opierają się na oryginalnym tekście w języku angielskim. Mogą zawierać istotne błędy.
The “Ryzyko błędu” ocena tłumaczenia wynosi: ????
'Q’
Gdy stało się jasne, że nie ma zadowalającej teorii wyjaśniającej, w jaki sposób jedna ewangelia mogła wyprowadzić się z jakiejkolwiek innej, uwaga naukowców zwróciła się w stronę poglądu, że ewangelie wywodzą się z jakiejś formy „protoewangelii”. Jedna z takich teorii dotyczyła „proto-Marka”; ale to nie wyjaśniało, dlaczego u Łukasza powinno być sporo fragmentów (około piątej) które były bardzo podobne do Mateusza, ale któregoś z nich nie było, lub znacząco się różni, Ocena.
Dlatego zasugerowano, że fragmenty wspólne Mateuszowi i Łukaszowi, ale nie Marka, pochodziła z innego zaginionego dokumentu, znany jako „Q”.
Jest to dość prawdopodobna teoria. Ale, mając na uwadze uwagę Łukasza, że było ich „wielu”.’ istnieją takie konta, należy uwzględnić następujące zastrzeżenia:
- Jest bardzo prawdopodobne, że te same powiedzenia i relacje pojawiłyby się w kilka różne źródła. w konsekwencji, niedorzecznym jest zakładanie, że fragmenty występujące zarówno u Marka, jak i u Mateusza i Łukasza nie mogły znajdować się również w „Q”.
- Nie ma szczególnego powodu, dla którego wszystkie te fragmenty miałyby pochodzić z tego samego dokumentu źródłowego. Mateusz i Łukasz mogli nawet mieć dostęp do różnych źródeł, ustnie lub pisemnie, które po prostu przypadkiem zawierały te częste cytaty.
- Podobne cytaty niekoniecznie pochodzą z tego samego oryginalnego dialogu. Jako wędrowny nauczyciel żydowskiej tradycji ustnej, Jezus powtarzałby te same słowa przy wielu różnych okazjach różnym słuchaczom.
Pomimo tych słabości, teoria zyskała taką popularność, że wielu mówi tak, jakby dokument faktycznie istniał; tak nie jest, nie ma też żadnego zewnętrznego potwierdzenia, że kiedykolwiek istniało. Tak zwane kopie „Q’ powstały dzięki prostej technice zaczerpnięcia powyższych fragmentów z Ewangelii Mateusza i Łukasza, i połączenie ich w jeden tekst. (Pociąga to za sobą miarę oceny wartościującej w zakresie najlepszego oddania: ale różnice są stosunkowo niewielkie, więc nie ma większego znaczenia, która wersja jest cytowana.)
Czysto teoretyczna natura „Q”, i powyższe zastrzeżenia, są bardzo ważne, aby o nich pamiętać; ponieważ, jak zobaczymy, wielu współczesnych krytyków cytuje „Q’ jakby dowodziło, że ewangelie powstały w wyniku dodania późniejszych mitów i dogmatów do wcześniejszego źródła, wolnego od takich nadprzyrodzonych elementów. W rzeczywistości, nie dowodzi niczego poza możliwością istnienia podobnego dokumentu, lub dokumenty, mógł istniały i były używane jako A źródło: ewangeliści.
Ukryty plan
Sposób, w jaki „Q’ jest pochodna, oznacza, że wszystkie „Q’ uczeni z konieczności uznają Łukasza i Mateusza za autentycznych, od bez nich nie ma „Q”.’ tekst. W każdym razie, z historycznego punktu widzenia, dowody z dokumentów są na to tak przytłaczające, że nie ma realnej alternatywy.
Jednak wielu z tych uczonych nadal uważa to za niedopuszczalne, z bardzo prostego powodu: ewangelie zawierają tak wiele opisów wydarzeń nadprzyrodzonych, plus dramatyczne twierdzenia Jezusa o sobie, Bóg i życie po śmierci. Niezależnie od tego, co mówią teksty, nie mogą zaakceptować faktu, że Jezus rzeczywiście to zrobił i powiedział.
Sednem problemu jest tu kwestia autentyczności dokumentu kontra treść. Na przykład, pomimo znacznie słabszych dowodów na istnienie Iliady Homera, niewielu uczonych kiedykolwiek kwestionowałoby jego autentyczność, ponieważ od nikogo nie oczekuje się, że będzie traktował jego treść zbyt poważnie. Nie twierdzi, że jest to relacja naocznego świadka. Nic nie wskazuje na to, że nawet sam Homer ryzykowałby życiem dla tej prawdziwości; a pomiędzy wydarzeniami, które opisuje, a napisaniem, było wystarczająco dużo czasu na ewolucję mitów i legend.
Z Nowym Testamentem, sprawa jest zupełnie inna. Jeśli ewangelie rzeczywiście są autentycznym świadectwem pierwszych naśladowców Jezusa, wtedy pozostaje nam prosty wybór, co z nimi zrobimy: kłamstwo, złudzenie lub prawda? Jak zobaczymy, bardzo trudno jest pogodzić pierwsze dwa z podanymi faktami. Podważa cały nasz światopogląd i domaga się reakcji; a tysiące oddały życie, zamiast zaprzeczyć prawdzie, zaczynając od tych pierwszych obserwujących.
Najłatwiejszym sposobem uniknięcia konfrontacji z treścią jest dalsze kwestionowanie autentyczności dokumentu. Uczeni są tak samo ludźmi, jak my wszyscy; i tak, dla nich, konieczne jest utrzymanie, że jedyne prawdziwie autentyczne fragmenty to te, które odpowiadają ich własnym uprzedomom. Przejdziemy teraz do zbadania, jak niektórzy próbują to zrobić.
Odrzucenie Marka
Już na to zwracaliśmy uwagę, nawet jeśli przyjmiemy, że „Q’ dokument mógł istnieć, nie daje to żadnego uzasadnienia dla odrzucenia fragmentów, które są obecne także u Marka. Logicznie, w przypadku braku wyraźnych dowodów przeciwnych, każdy fragment poświadczony przez wszystkie trzy źródła należy uznać za więcej, nie mniej, niezawodny. Ale ci uczeni są przeciwnego poglądu, żądając takiego przejścia (i jest ich wiele) jest wynikiem „ozdoby”.’ przez Marka, i odrzucenie go jako „niewiarygodnego”.’
Jak więc próbują uzasadnić to stanowisko? Zasadniczo, argumentuje, że Mateusz i Łukasz są najbardziej zgodni, gdy idą za Markiem, stąd musieli kopiować od Marka (lub proto-Marek). Dlatego, zamiast tego były zeznania trzech świadków, jest to świadectwo tylko jednego; kogo, sugerują, zaadaptował lub stworzył te fragmenty, aby wesprzeć swój własny doktrynalny punkt widzenia.
W rzeczywistości, cały argument jest błędny. Stopień zgodności między Mateuszem i Łukaszem jest bardzo zmienny. Brać, Na przykład, Mateusz 3:11 i Łukasz 3:16-17, które dość dobrze się zgadzają, choć wcale nie dokładnie; jednak są one akceptowane jako „Q”.’ tekstów, mimo że mają one odpowiednik u Marka 1:7. Następnie porównaj dwa wydarzenia opisane u Mateusza 19:13-22, Ocena 10:13-22 i Łukasz 18:15-23, wybrany losowo spośród wielu fragmentów, które zostały odrzucone. Jest wysoce dyskusyjne, który z nich jest najbliżej; jednak w obu przypadkach Marek opisuje Jezusa’ reakcje emocjonalne w sposób zupełnie odmienny od reakcji Mateusza i Łukasza, zadając kłam sugestii, że skopiowali od niego. Ten stopień zmienności jest znacznie bardziej zgodny z zeznaniami Łukasza opartymi na wielu źródłach i wiedzy z pierwszej ręki niż z tymi teoriami ewolucji dokumentalnej.
Taka odmowa jest również sprzeczna z dostępnymi dowodami zewnętrznymi. The Ojcowie wczesnego Kościoła świadczymy, że Marek oparł swoją ewangelię bezpośrednio na świadectwie Piotra, który został mianowany przywódcą Kościoła przez samego Jezusa, i dla którego Marek pracował jako tłumacz. Zatem nie tylko nie ma tu żadnych ważnych podstaw historycznych ani tekstowych do odrzucenia Marka, ale takie postępowanie oznacza poważną utratę obiektywizmu.
Ogólne odrzucenie zeznań z pierwszej ręki
Tacy uczeni nie tylko odrzucają świadectwo Marka, Jednakże; odrzucają także własne świadectwo Łukasza, że źródeł było wiele i że miał bezpośredni dostęp do rzeczywistych naocznych świadków. Więc już tutaj, pomimo konieczności uznania autentyczności Łukasza, w rzeczywistości nazywają go fałszywym.
Na jakiej podstawie? Uczeni rzymscy uznają obecnie Łukasza za jednego z najlepszych historyków swoich czasów: więc nie ma tu żadnego uzasadnienia. Argumenty przemawiające za późnym datowaniem pism Łukasza zostały powszechnie zdyskredytowane, a większość uczonych przyjmuje obecnie, że pochodzą sprzed upadku Jerozolimy, podczas gdy rzeczywiście miałby dostęp do zeznań z pierwszej ręki. I, jak zauważono powyżej, stopień zróżnicowania między ewangeliami pozwala bardziej na spojrzenie na wiele źródeł niż na jedno lub dwa.
Mówiąc prościej, argument nie jest oparty na dowodach; raczej ignoruje dowody, ponieważ jest to konieczne, aby uzasadnić to, co teraz następuje.
„I kwartał”, „Q2’ oraz „Q3’
Po dotarciu do tego, co jest powszechnie określane jako „Q”; drastycznie okrojona wersja ewangelii, z których ogromne porcje zostały obecnie wyrzucone, proces trwa. Następnie przypuszcza się, że to, co pozostało, również nie jest dokładnym zapisem; ale wynikiem wcześniejszej doktoratu tekstów.
Teraz, jeśli ktoś z Jezusa’ powiedzenia zostały zebrane w zbiorach przez wcześniejszych pisarzy, dowody takiej redakcji można znaleźć w powstałych tekstach, albo w wyborze materiału, albo w towarzyszącej mu narracji; tak jak Mateusz, Marek i Łukasz prezentują swoje własne, charakterystyczne style i akcenty. Jednakże utrzymuje się tutaj twierdzenie, że autorzy celowo wymyślili historie i powiedzenia, które przypisywali Jezusowi, aby propagować swój własny doktrynalny punkt widzenia.
Zatem teraz rozpoczyna się proces podejmowania decyzji, kto, rzekomo, napisał co. co ciekawe, mając na uwadze twierdzenia o obiektywności w tym procesie, Nawet wśród badaczy tego przekonania toczyło się wiele dyskusji na temat kryteriów, jakie powinni stosować. Na przykład Jacobson zakłada, że cytaty z Septuaginty, a odniesienia do Jana Chrzciciela są dowodem późniejszych uzupełnień, podczas gdy Schultz zakłada, że dowodem na to są wszelkie idee teologiczne, które mają odpowiedniki w myśli hellenistycznej.
Prawdopodobnie najbliższą obiektywnej podstawą takiej analizy jest analiza Kloppenborga. Stara się zastosować technikę redakcyjną opartą na głównych tematach literackich „Q”. Identyfikuje trzy z nich: Pytanie 1 (który krytykuje odrzucenie przez Żyda Jezusa i Jana Chrzciciela), Pytanie 2 (która skupia się głównie na zasadzie polegania na Bogu) i Q3 (relację Jezusa’ pokusa). Przytacza także dodatkowe wsparcie oparte na zastosowanych formach językowych, zauważając, że Q2 posługuje się formami nawiązującymi do biblijnej „mądrości”.’ powiedzenia, podczas gdy Q1 posługuje się formami narracyjnymi znanymi jako „chreia”.’
Czy Kloppenborg jest naprawdę obiektywny, czy też przyjmuje nieuzasadnione założenia? Po pierwsze, jak u Jacobsona, Schultza, i in., zaczyna od założenia, że „Q’ teksty pochodzą z jednego dokumentu, który był poddawany szeregowi zmian, a następnie szuka kryteriów, według których może oddzielić różne domniemane elementy. Po drugie, Rzeczywistość sytuacji znów nie jest tak prosta. Istnienie tematów rzekomo przynależących do Q1 w częściach Q2 skłania do przyjęcia teorii, że Q2 zostało przemilczane przez osobę odpowiedzialną za Q1. Podobnie fragmenty przypisuje się do tej lub innej grupy na podstawie bardzo wątłych argumentów.
A co z dowodami opartymi na formularzach? Tutaj znowu, Kloppenborg popadł w jeden z najczęstszych błędów krytyka literacka – przy założeniu, że treść nie ma wpływu na styl językowy. Tego można było się spodziewać po Jezusie’ główne publiczne sesje nauczania („II kwartał”) byłoby prowadzone w oparciu o tradycyjną „mądrość”.’ style. Ale fragmenty dotyczą Jezusa’ kontakty z przywódcami żydowskimi („I kwartał”) wyraźnie nie „uczą”.’ ale narracja, w połączeniu z gładkim, bardzo tępy, mówić. Gdyby ci byli w „mądrości”.’ styl, To byłoby podejrzane, natomiast narracja „chreia’ są całkowicie właściwe. Podobnie, Jezus’ pokusa („Q3”) powinien różnią się stylem; jest to bowiem relacja z bardzo prywatnego wydarzenia (był sam) mogło to nastąpić jedynie dzięki zwierzeniom złożonym jego wyznawcom, i wyraźnie nie stanowiło części jego publicznego nauczania.
A co z całkowicie rozsądnym twierdzeniem Łukasza, że Jezus’ ministerstwo wliczone w cenę Wszystko te elementy? A jeśli, jak sugeruje Łukasz, cytaty te nie pochodzą z jednego dokumentu źródłowego, nie jest więc zaskoczeniem, jeśli w powstałym tekście pojawia się różnorodne przeplatające się wątki. Przyjrzyj się trochę uważniej na chwilę Q3 (Góra 4:1-11 i Łk 4:1-13), i zobaczcie jak Mateusz i Łukasz, zgadzając się co do istoty, różnią się nie tylko szczegółami tego, co zostało powiedziane, ale nawet kolejność pokus. To zdecydowanie sugeruje, że tak było nie odwołując się do wspólnego dokumentu źródłowego, jako „Q’ teoria zakłada, ale raczej powoływali się na niezależne źródła ustne lub tekstowe. Ponadto, chociaż Marek nie opisuje tego wydarzenia, potwierdza, że tak się stało (Mk 1:12-13).
Co tak naprawdę mówi nam ta analiza? Biorąc pod uwagę zastosowane kryteria, nawet gdybyśmy mieli trzy zupełnie różne źródła, wszystkie zawierające niektóre lub wszystkie z tych trzech elementów, połączył je w całość i w ten sposób przeanalizował, nadal uzyskalibyśmy podobny wynik. To prawda nie pokaż nam skład bezpośrednich źródeł, z których korzystali autorzy ewangelii. Wszystko, co to naprawdę udowadnia, to to, u podstaw relacji ewangelii leżą nauki w stylu mądrości, wypowiedzi potępiające bezkompromisowość Żydów, oraz opis ostrej osobistej pokusy. Biorąc pod uwagę, że większość historyków przyznaje, że Jezus był jednym z największych nauczycieli wszechczasów, że został odrzucony przez swój naród, a mimo to pozwolił sobie na śmierć z ich rąk, to zupełnie nic dziwnego.
Więc, ponownie opierać się na wyraźnie wątpliwych założeniach, mamy teraz jeszcze bardziej hipotetyczne dokumenty. Q1, Q2 i Q3.
Ewangelia przysłów.
Niektórzy uczeni obecnie odrzucają pytanie 3, ponieważ jest „mityczny”, itp., i Q1, ponieważ twierdzą, że wymyślił go późniejszy autor krytyczny wobec Żydów’ odmowa posłuszeństwa Bogu. To nam pozostaje Q2 – wypowiedzi dotyczące polegania na Bogu, itp..
Ale nawet to jest dla niektórych nie do przyjęcia, więc nadal usuwają wszystko, co uważają za „mityczne”.’ (tj. nadprzyrodzony) Lub, w ich wyroku, teologicznie zbyt zaawansowane, aby można je było przypisać Jezusowi. Następnie twierdzą, że pozostaje pierwotna „Ewangelia przysłów”.’ – jedyna „prawda”.’ zapis nauk Jezusa.
Dokument telewizyjny (nie eksponowanie: raczej, wyglądało na sympatyczne) sfilmował niektóre z tych obrad. Grupa uczonych siedziała przy stole i omawiała swoje opinie na temat ważności jednego z Jezusa’ powiedzenia. Każdy z nich miał zestaw kolorowych żetonów, reprezentowały opinie na temat tekstu, od fałszywych po autentyczne. Można by powiedzieć, „To nie brzmi dla mnie jak coś, co powiedziałby Jezus,’ inny, że przypomniało mu to podobne powiedzenie Jezusa, itp.. Po chwili dyskusji na ten temat, głosowali, pokazując swoje żetony, i ruszyłem dalej. Ale kryteria, które stosowali, były zasadniczo subiektywne opinie oparte na ich osobistych poglądach na temat Jezusa. Rzeczywista dyskusja na temat dowodów tekstowych prawie nie istniała.
Takie teorie są, Oczywiście, bardzo popularny wśród sceptyków, a ich kontrowersyjny charakter gwarantuje status bestsellera. Ich zwolennicy często mówią tak, jakby były to fakty udowodnione naukowo, zaakceptowany przez wszystkich oprócz nielicznych reakcyjnych. Ale, jak pokazuje ten zarys, to jest dalekie od przypadku. Być może następujący komentarz z 1995 Encyklopedia Britannica Year Book Przegląd wydarzeń roku pod nagłówkiem, 'Religia,’ (strona 266) pomoże umieścić to z powrotem w kontekście:
“Seminarium Jezusowe, organizacja 74 uczeni biblijni uformowali się w 1985 aby zobaczyć historycznego Jezusa za pomocą środków naukowych, wywołało kontrowersje wraz z publikacją „Pięciu Ewangelii”.: W poszukiwaniu autentycznych słów Jezusa.’ W tomie stwierdzono, że 82% wszystkich wypowiedzi przypisywanych Jezusowi w Biblii jest nieautentycznych. Inne dzieła naukowe różniące się od relacji z pism świętych, które przykuły uwagę w ciągu roku, to między innymi „Jezus”.: rewolucyjna biografia’ autorstwa Johna Dominica Crossana (zobacz BIOGRAFIE), „Zaginiona Ewangelia’ przez Burtona L. Macka, „Ponowne spotkanie z Jezusem po raz pierwszy”.’ przez Marcusa J. Borga, oraz „Religia Jezusa Żyda”.’ przez Gezę Vermesa. Prace te w dużej mierze opierały się na Księdze Q, zbiór powiedzeń i aforyzmów przypisywanych Jezusowi, które zdaniem wspomnianych uczonych posłużyły jako źródła przez Mateusza i Łukasza. W czerwcu konferencja nt “Odzyskanie Biblii dla Kościoła,” odbyło się w Northfield, Min., zwrócił uwagę teologów, którzy zarzucali grupom naukowym, takim jak Jesus Seminar, błędną interpretację Biblii, usuwając ją ze społeczności kościelnej.”
Fałszywe wnioski z fałszywych przesłanek.
Niektórzy twierdzą, że Ewangelia przysłów jest tekstem o wielkiej mocy: ale wielu innych uważa to za raczej nudne, i zastanawiają się, dlaczego Jezus zyskał tak światową sławę dzięki takim naukom. Mogą równie dobrze zapytać: gdyż większość tego, co pozostało, zasadniczo niewiele różni się od wypowiedzi wielu mędrców, zarówno wcześniej, jak i później. Ale czego innego można by się spodziewać, kiedy większość cech charakterystycznych Jezusa’ nauki zostały usunięte?
Twierdzi się nawet, że, ponieważ Ewangelia przysłów nie zawiera żadnych wzmianek o niebie, Zmartwychwstanie, cuda, itp., dowodzi to, że są to pojęcia dodane później. Ale, jak widzieliśmy, dzieje się tak po prostu dlatego, że Ewangelia przysłów została zsyntetyzowana w oparciu o to założenie, usuwając wiele stanowczych twierdzeń, które temu zaprzeczają.
Innym częstym błędem jest częste mylenie Ewangelii przysłów z „Q”. Ten pierwszy jest bardzo ograniczonym podzbiorem „Q”: ale zwolennicy często mówią tak, jakby te dwa pojęcia były synonimami.
Często twierdzi się również, że jest to wczesny dokument sekciarski, the Ewangelia Tomasza, zawiera wiele fragmentów Ewangelii przysłów. To jest nieprawdopodobne: jedyne, co można tak naprawdę powiedzieć, to to, że wydaje się, że korzystał z wczesnej kolekcji Jezusa’ powiedzenia jako jedno z jego źródeł: inne części są wyraźnie fałszywe.
Wniosek
Wszystko, co można rozsądnie powiedzieć na temat „Q’ teoria jest taka, że podobne źródło lub źródła, pisemne lub ustne, mogły istnieć i być używane przez pisarzy ewangelii. Próbuję jednak wykorzystać ten przypuszczalny dokument jako podstawę do dalszych ekstrapolacji – a następnie przytaczając je jako „dowód”.’ do wniosków wyraźnie sprzecznych z dwoma głównymi dokumentami źródłowymi i zewnętrznymi świadectwami historycznymi – mówi nam niewiele poza tym, że niektórzy ludzie desperacko potrzebują powodu, aby odrzucić świadectwo ewangelii.
Tworzenie strony przez Kevin King
