Surowe oblicze miłości

(Wymienione pod Kontemplacje I Spekulacje)

Kevin
18 czerwca 2018 (zmodyfikowany 20 Zniszczyć 2019)

Uwaga:. Ta strona nie ma jeszcze “Uproszczony angielski” wersja.
Tłumaczenia automatyczne opierają się na oryginalnym tekście w języku angielskim. Mogą zawierać istotne błędy.

TheRyzyko błędu” ocena tłumaczenia wynosi: ????

W komentarzu do mojego wpisu, ‘Miłość potrzebuje mistrza„, Piotr Kazmier zadał ciekawe pytanie. Zacząłem odpowiadać: ale skończyło się na czymś, co moim zdaniem było zbyt długie na zwykły komentarz; i był, Rzeczywiście, bardzo prawdopodobne, że samo w sobie wywoła szeroką dyskusję. Dlatego też postanowiłam umieścić go w osobnym wpisie.

Tutaj znowu jest Komentarz Piotra, z moją odpowiedzią:

„Kevin, czasem ojciec z niesfornym dzieckiem, dziecko, które terroryzuje inne dzieci, musi podjąć zdecydowane działania, aby powstrzymać terror. Czy myślisz, że Bóg stoi przed tym samym dylematem co my?? Jak mogą potoczyć się te działania obronne? Czy kocha, czasem z konieczności, przybrać poważną twarz?”

Tak, niewątpliwie. Na poziomie ludzkim, można sobie wyobrazić skrajną sytuację, w której dziecko stało się zbuntowane (np. brutalny morderca lub terrorysta). Może wówczas dojść do sytuacji, w której ojciec będzie musiał zabić własne dziecko, aby zapobiec nieuchronnej masakrze. Albo ojciec, w swojej roli sędziego lub władcy ludu, być może będzie musiał orzec najwyższą karę wobec własnego dziecka za popełnione zbrodnie. Takie przypadki są rzadkie, z wyjątkiem sytuacji, w których więź miłości ojca i dziecka została już zerwana: ale jeśli serce ojca pozostanie skupione na dziecku, będzie to prawdopodobnie najbardziej bolesny wybór, jakiego ojciec kiedykolwiek musiał dokonać.

W Biblii znajdujemy niemalże tego przykład. Jeden z synów króla Dawida, Amnon, zakochał się w swojej przyrodniej siostrze, Tamar, i skończyło się na tym, że ją zgwałcił. Ale Dawid, może częściowo ze wstydu z powodu własnego cudzołóstwa z Batszebą, a częściowo z miłości do syna, nie udało się ukarać Amnona. A więc pełny brat Tamar, Absalom, zabił Amnona, zanim uciekł na wygnanie. Dawid był teraz rozdarty między miłością do Absaloma a obowiązkiem króla: więc znowu się zawahał. Tymczasem niechęć Absaloma do Dawida wzrosła. Zmanipulował drogę powrotną do pałacu, następnie spiskował mający na celu obalenie Dawida. 20,000 ludzie zginęli w wyniku konfliktu: ale największy osobisty smutek Dawida dotyczył śmierci Absaloma. Od razu zaczął opłakiwać syna, dopóki nie zganił go dowódca jego wojska, powiedzenie, “Dzisiaj upokorzyłeś wszystkich swoich ludzi, którzy właśnie uratowaliście życie wasze, życie waszych synów i córek, życie waszych żon i nałożnic. Kochacie tych, którzy was nienawidzą i nienawidzicie tych, którzy was kochają. Daliście dzisiaj jasno do zrozumienia, że ​​dowódcy i ich ludzie nic dla was nie znaczą. Widzę, że byłbyś zadowolony, gdyby Absalom żył dzisiaj, a my wszyscy umarliśmy.” (2 Samuel 19:5-6.)

To było naprawdę trudne wyzwanie dla Davida: ale żywo ilustruje potencjalne konsekwencje nie zajmowania twardego stanowiska, gdy jest to konieczne, oraz dylemat tego, kto musi być zarówno ojcem, jak i sędzią.

A co z poziomem Boga? W Starym Testamencie znajduje się fragment, który szczegółowo omawia tę kwestię:

Jeśli mężczyzna ma uparty i zbuntowany syna, który nie usłucha głosu swego ojca, lub głos jego matki, I, choć go karzą, nie będą ich słuchać; wtedy jego ojciec i jego matka go uchwycą, i wyprowadź go do starszych swego miasta, i do bramy swego miejsca; i powiedzą starszym swego miasta, Ten nasz syn jest uparty i zbuntowany, nie będzie posłuszny naszemu głosowi; jest żarłokiem, i pijak. Wszyscy mieszkańcy jego miasta ukamienują go kamieniami, aż umrze: tak usuniecie zło spośród siebie; i cały Izrael usłyszy, i strach (Deut 21:18-21).

Wzdrygamy się na myśl o końcu tego zdania. Musimy jednak zdawać sobie sprawę z kontekstu, w jakim te słowa zostały wypowiedziane. Historycznie, była to późna epoka brązu. Nie było opieki społecznej ani policji. Ludzie polegali na rodzinie lub plemieniu, jeśli chodzi o wsparcie i ochronę, i nie było miejsca dla tych, którzy nie chcieli dźwigać swojego ciężaru. A więc wpływ syna, który nalegał, aby zostać w domu, sprawić, by rodzina go wspierała, jednocześnie odmawiając pracy, przeciwstawienie się starszym i dawanie przykładu pijackiego zachowania zagroziłoby dobru całego plemienia. W tych okolicznościach, za zgodą obojga rodziców i starszych miasta, pozwolono na jego egzekucję.

Ale czy byłby to wynik pożądany przez jego ojca i matkę, lub przez Boga? Oczywiście, że nie! Jezus żywo ilustruje ojcowskie pragnienie Boga wobec wszystkich swoich dzieci w przypowieści o synu marnotrawnym (Lk. 15:11-32).

Możemy śmiało powiedzieć sobie, “Ale jeśli Bóg jest wszechmocny i wszechmiłujący, z pewnością potrafi sprowadzić sprawcę do rozsądku, nie będąc dla niego zbyt surowym! Mimo wszystko, przekształcił Saula z Tarsu w św. Paweł, czyż nie?? Albo dlaczego nie może po prostu powstrzymać złych ludzi od krzywdzenia innych?” Mówiąc bardzo prosto – to nie jest takie proste. Miłość, odpowiedzialność moralna, wolność wyboru i współzależność są ze sobą tak ściśle powiązane, że skutki naszych dobrych i złych uczynków zawsze wpływają na innych, i często w sposób, którego nigdy nie moglibyśmy się spodziewać. Podobnie jak w przypadku Dawida, co może wydawać się stosunkowo niewielką sprawą, dotyczy tylko kilku, może faktycznie wpłynąć na tysiące. Widzimy jedynie krótkoterminowe skutki, podczas gdy Bóg ma znacznie szerszą i długoterminową perspektywę. Ale jest to również pogląd łagodzony przez jego zobowiązanie do pozostawienia naszych wyborów w jak największym stopniu w naszych rękach. Nawet wtedy, gdy Jezus powiedział to Saulowi, “Trudno ci kopać w ościenie,” nadal pozostawił ostateczny wybór Saulowi (Acts 26:13-19).

Czasami, czas i powód Bożego działania są dla nas zagadką. Ale, w przeciwieństwie do nas, których ograniczona wiedza na temat przyszłych wyników zmusza nas do polegania na systemie wymiaru sprawiedliwości opartym na zasadach, Bóg widzi wszystkie konsekwencje wydarzenia. Bóg czuje, i mądry w, niesprawiedliwości świata o wiele bardziej niż my (zobacz mój artykuł na temat „Połączenie’ Boga). I oznajmił swój nieubłagany zamiar, że ostatecznie nastąpi zemsta na wszystkich, którzy upierają się w czynieniu zła; i zadośćuczynienie wszystkim, którzy niesprawiedliwie cierpieli. Rozumie jednak również, że zbyt duża lub zbyt wczesna ingerencja w sprawy ludzkie utrudnia ludzkości osiągnięcie jej ostatecznego potencjału. Choć może to być tragiczne, często dopiero gdy obserwujemy cierpienie i zniszczenie spowodowane naszym ludzkim egocentryzmem, pobudza nas to do poszukiwania drogi miłości, którą Bóg zalecał od samego początku. I tylko wtedy, gdy zauważymy zarówno zalety, jak i wady tych wyjątkowych mężczyzn i kobiet, którzy wyrośli wśród nas, stać się uznanymi mistrzami prawdy i sprawiedliwości, że zaczynamy rozumieć konieczność a najwyższy mistrz i osądź, kto może doprowadzić do ostatecznego triumfu miłości nad złem.

Tworzenie strony przez Kevin King

Uwaga:. Aby zapobiec spamowi lub celowo obraźliwym wpisom, komentarze są moderowane. Jeśli z opóźnieniem zatwierdzam lub odpowiadam na Twój komentarz, proszę mi wybaczyć. Postaram się zająć tym tematem tak szybko, jak to możliwe, i nie wstrzymywać bezzasadnie publikacji.

1 pomyślałem o „Surowe oblicze miłości

Zostaw komentarz

Możesz także skorzystać z funkcji komentarza, aby zadać osobiste pytanie: ale jeśli tak, prosimy o podanie danych kontaktowych i/lub wyraźne określenie, czy nie chcą Państwo, aby Państwa tożsamość została upubliczniona.

Proszę zanotować: Komentarze są zawsze moderowane przed publikacją; więc nie pojawi się natychmiast: ale nie będą też bezpodstawnie wstrzymywani.

Nazwa (opcjonalny)

E-mail (opcjonalny)