Znajdowanie mądrości w nieoczekiwanych ludziach
(Wymienione pod Kontemplacje)
Administrator
08 czerwca 2014 (zmodyfikowany 22 luty 2021)
Uwaga:. Ta strona nie ma jeszcze “Uproszczony angielski” wersja.
Tłumaczenia automatyczne opierają się na oryginalnym tekście w języku angielskim. Mogą zawierać istotne błędy.
The “Ryzyko błędu” ocena tłumaczenia wynosi: ????
Niedawna dyskusja w dziale „Książki i autorzy” LinkedIn’ grupa zadała pytania dotyczące rozprzestrzeniania się książek i blogów, niektóre z nich są autorstwa osób o bardzo ograniczonych zdolnościach literackich; i dzięki temu przypomniałam sobie osobę, którą poznałam wiele lat temu…
Byłem studentem biologii na poziomie A, pragnącym kariery naukowej, szczerze mówiąc, Byłem intelektualnym snobem. Ale o 2 lata wcześniej, poprzez bycie świadkiem działania mocy Bożej poprzez cuda uzdrowień, Zostałem chrześcijaninem. Głodny rzeczywistości, i brak apetytu na cuda wśród naszych lokalnych kościołów, Niedawno zacząłem uczęszczać do kościoła na tylnych uliczkach pobliskiego miasta. Mieli bardzo proste podejście do interpretacji Biblii, z czym czasami miałem problem: ale nie było wątpliwości co do autentyczności ich wiary i miłości, ani o cudach uzdrowień, które miały miejsce dzięki ich posłudze. Więc zostałem, milczałem na temat moich intelektualnych pytań, abym nie spowodował, że moje „słabsze”.’ bracia, aby się potknęli, i stopniowo zacząłem naprawdę doceniać ich wszystkich.
Z wyjątkiem jednego.
Wtedy, jednym z typowych dowcipów rysowników magazynów i gazet był stary człowiek z dziurą w spodniach i ubrany w płytę warstwową, głoszący, „Koniec jest już widoczny,’ lub wariacje na ten temat. Wydawało mi się, że każdemu, kto robił takie rzeczy, należało zbadać głowę.
Dobrze, Stan był jednym z nich. Starszy emeryt, wydawało się, że większość czasu spędza na paradowaniu po centrum Londynu ze swoją deską kanapkową, rozdawanie ulotek. Mógłbym mu nawet to wybaczyć: ale wydawało mi się, że nie potrafił odróżnić ludzi w kościele od tych, których spotkał na Leicester Square. Za każdym razem spotykaliśmy się twarzą w twarz, wygłaszał mini-kazanie. Wkrótce nauczyłam się trzymać między sobą przynajmniej jedną osobę.
Ale Jezus’ polecenie do, „Kochaj bliźniego swego jak siebie samego,’ jest bezkompromisowy; i w końcu musiałam udać się do Boga w modlitwie i przyznać, że był tu ktoś, do kogo miałam naprawdę „złe nastawienie”.’ problem. Jego odpowiedź była równie bezkompromisowa: „Zacznij go lepiej poznawać”.
Więc próbowałem. I szybko to odkryłem, nie tylko rozpoczynał minikazanie za każdym razem, gdy się do niego zbliżałem – za każdym razem było to samo kazanie! „Problem z Adamem w ogrodzie Eden polegał na tym, że tak naprawdę nie chciał towarzystwa Boga. Czy pragniesz towarzystwa Boga?? …”
Nie trwało długo, zanim znów modliłam się o Stana. "Lord, to miły starszy pan: ale on jest jak zaklejona płyta i doprowadza mnie to do szału. Proszę o zmianę zapisu?!”
Odpowiedź Boga tym razem mnie zaskoczyła. – Zmienię nagranie, kiedy zaczniesz słuchać, co on mówi.
w 40 lat, odkąd od tego czasu jestem chrześcijaninem, Małe mini-kazanie Stana pozostaje jedną z największych pereł mądrości, jakich kiedykolwiek się nauczyłem. Istota problemu: Bóg pragnie twojego towarzystwa: ale nie będzie się zmuszał. Możesz mieć Go tyle, ile naprawdę chcesz.
I, Tak, Bóg rzeczywiście zmienił zapis; a nasza relacja rozwinęła się w atmosferę prawdziwego uznania i szacunku. Wciąż pamiętam delikatny błysk w jego oczach, gdy mówił, w swój bardzo prosty sposób, o dzieleniu się miłością Bożą z innymi.
Stanleya Kaye’a, Pozdrawiam Cię.
Ten post jest reprodukcja z albumu „Przemienieni przez miłość’ strona internetowa (dawniej przekształcona przez-love.com).