Czy Jezus naprawdę Die? – Zastrzeżenia i odpowiedzi
Uwaga:. Ta strona nie ma jeszcze “Uproszczony angielski” wersja.
Tłumaczenia automatyczne opierają się na oryginalnym tekście w języku angielskim. Mogą zawierać istotne błędy.
The “Ryzyko błędu” ocena tłumaczenia wynosi: ????
Ile kosztowałoby przekupienie setnika i zdjęcie Jezusa z krzyża wciąż żywego??
Centurioni’ życie – chyba że spisek doszedł aż do samego Piłata (por. Góra. 28:12-5).
Centurion był odpowiednikiem majora, a kwota pieniędzy przeznaczona na zakup jego współudziału nie byłaby nadmierna. Rzym nie płacił dobrze swoim żołnierzom. Miał niewielkie szanse na awans i chciał pieniędzy na emeryturę.
Zapłata żołnierza, choć nie masywny, było wystarczające. Ale jedną z głównych korzyści dla żołnierza była gwarantowana emerytura po przejściu na emeryturę, plus bardzo poszukiwana nagroda w postaci obywatelstwa rzymskiego. Gdyby zrobił tak, jak sugerujesz, nie miałby emerytury. Jak już zauważono, karą za niewykonanie rozkazów była śmierć.
Tylko jeśli zostanie złapany, a oczywiście tak się nie stało. Korupcja była wówczas nie mniej powszechna niż obecnie. Robiono to już wcześniej, i nie widzę powodu, dla którego nie zrobiono tego ponownie….
I jak mógł mieć nadzieję, że ktoś nie będzie pytał, co stało się z ciałem?
Być może uwolnienie płynów z włóczni raczej uratowało mu życie, niż je zakończyło.
Śmierć przez ukrzyżowanie trwała zwykle kilka dni. Aby przyspieszyć śmierć, łamali nogi ofierze, która następnie utonęła z powodu gromadzenia się płynu w płucach. Ale Jezus nie miał złamanych nóg, jak to miało miejsce w przypadku dwóch innych ukrzyżowanych wraz z nim; a uwolnienie płynów przez włócznię mogło raczej uratować mu życie, niż je zakończyć.
Głównym skutkiem łamania nóg nie było zachęcanie do gromadzenia się płynów, ale dlatego, że, z całym ciężarem na ramionach, potem bardzo trudno było oddychać. (Były inne „przydatne”.’ strona- efekty też: krwawienie wewnętrzne pomogło przyspieszyć wystąpienie szoku klinicznego, itp.) jednak, z konta wynika, że stwierdzono, iż już nie żył (Więc, prawdopodobnie nie oddycha i dlatego nie ma sensu łamać mu nóg); ale chcieli się upewnić (jest to sprawa drażliwa politycznie) więc zamiast tego użyłem włóczni.
Możliwe, że doszło do nagromadzenia się płynu: ale wbicie mu włóczni w płuco nie przyniosłoby żadnego pożytku.
Zaobserwowano wyciek płynu z włóczni; jego efekt będzie zależał od tego, jak daleko wniknął.
Czy chcesz powiedzieć, że ci zawodowi rzymscy żołnierze, którym za niezastosowanie się do poleceń groziła im kara śmierci, i czynili to, aby się upewnić, że nie żyje, wbił tylko sam czubek włóczni? Tylko dla protokołu, oto definicja użytego słowa według Stronga:
- “3572 nagi {noos'-tak} najwyraźniej słowo podstawowe; v WYŁ – przebić 1; 1
- 1) przebić
- 2) przebić się, przebić
- 2A) często odniesionych ciężkich, a nawet śmiertelnych ran”
Również, późniejsza wzmianka o ranie jako wielkości dłoni mężczyzny (Jn 20:25-7) raczej zadaje kłam tej konkretnej teorii.
Jeśli Jezus potajemnie udał się później do Francji 40 dni, jak twierdzili Albignesowie, jedyne zapisy miałyby miejsce we Francji. Dlatego Kościół musiał je zniszczyć.
To tylko popularny przykład oklepanej i nieprawdopodobnej teorii spiskowej, cofając nas do tematu: „Jezus oszukał uczniów”.’ argument…
- Pierwszym problemem tej teorii jest konflikt pomiędzy charakterem Jezusa, jak zostało to objawione w jego nauczaniu i postępowaniu, i jakie byłoby jego cyniczne wykorzystywanie własnych uczniów.
- Drugim jest problem Jego faktycznej śmierci na krzyżu. Istnieją dowody; wszystkie źródła, chrześcijanin, Żydowska i rzymska, są zgodni w tej kwestii.
- Trzecim problemem jest motyw. Dlaczego Jezus miałby zawracać sobie głowę zakładaniem nowej religii w jego imieniu?, za cenę rozdzierającego bólu dla siebie, gdyby tak naprawdę chciał tylko potajemnie udać się na emeryturę do Francji i założyć rodzinę? Gdyby tylko przywódcy żydowscy wiedzieli, z radością zapłaciliby mu za przejazd!
- Wreszcie, jak wszystkie tego typu teorie spiskowe, cierpi na olśnienie brak współczesnych dowodów, w ostrym kontraście z rzeczywistymi dowodami, które rozważamy. Można wykazać, że wszystkie rzekome źródła cytowane na poparcie tej tezy pochodzą z wielu wieków po czasach Chrystusa; i nawet wtedy, tak zwany „dowód”.’ to w większości czyste domysły. Nawet rzekome nauczanie Albignesów ma charakter spekulacyjny. Jest całkowicie możliwe, że prześladowania ich miały podłoże polityczne, gdy przeciwstawiali się władzy Rzymu.
Tego typu teorie należy odrzucić jako zwykłe legendy: nie sprawozdania ewangeliczne!
Tworzenie strony przez Kevin King
Proszę zanotować! Jeśli chcesz skomentować jeden z elementów na tej stronie, postępuj zgodnie z instrukcją „Powrót do głównego artykułu”.’ link i poszukaj formularza komentarza u dołu tej strony.