Praktyczne zajęcia

Przyjrzyjmy się teraz, jak Boże lekarstwo na grzech sprawdza się w praktyce, jak wyjaśniają ci, którzy po raz pierwszy doświadczyli jego skutków w swoim życiu – pierwsi apostołowie.

Kliknij tutaj, aby wrócić do Czy nie możemy zrobić nic złego?, lub na którykolwiek z pozostałych tematów poniżej:

Walka z ciałem

Jak omówiono wcześniej, ludzie mają zwierzęce ciało i mają takie same naturalne potrzeby i instynkty jak inni. Wyróżnia nas jednak zdolność poznania Boga, rozumować, przewidywać i dokonywać wyborów moralnych. Oznacza to, że zostaliśmy stworzeni tak, aby móc działać w sposób wykraczający poza nasze naturalne zaprogramowanie. Ale, bez obecności Boga w naszym życiu, nasza zdolność do dokonywania wyborów moralnych jest ograniczona, na kilka sposobów:

  • Nasza zdolność przewidywania konsekwencji naszych wyborów jest bardzo ograniczona.
  • Nie mamy absolutnego standardu rozróżniającego dobro i zło.
  • Brakuje nam motywacji i mocy, aby postępować właściwie.
  • Rodzimy się w świecie zepsutym przez zło i jesteśmy przez nie uwarunkowani, jeszcze zanim osiągniemy dojrzałość do formułowania własnych osądów moralnych.

W rezultacie nie jesteśmy w stanie właściwie zarządzać naszą naturalnie egocentryczną, zwierzęcą naturą. Tę zwierzęcą naturę powszechnie nazywa się „ciałem”.’ lub „cielesny”.’ natura. I ten stan wymykający się spod kontroli, co dotknęło wszystkich, począwszy od Adama i Ewy, jest tym, co teologowie powszechnie nazywają „grzechem pierworodnym”.’ Niektórzy twierdzą, że uniemożliwia to ludziom wybór takiego postępowania, które byłoby moralnie miłe Bogu: ale wszyscy chrześcijanie zgadzają się, że to fundamentalne zepsucie naszej natury uniemożliwia nam konsekwentne życie w sposób odpowiadający Bożym miernikom.

Ale nawet poza naszą osobistą słabością, istnieje duchowy, zepsuty wpływ – 'Grzech’ przez duże „S”.’ – będące skutkiem działania samego szatana; który nieustannie stara się wykorzystać nasze cielesne słabości i trzymać nas z dala od Boga. Rezultatem jest to, gdy tylko staniemy się zdolni do dokonywania świadomych wyborów moralnych, zauważamy, że popełniamy błędy!

Tak jak jest napisane, “Nie ma nikogo sprawiedliwego; NIE, nie jeden. Nie ma nikogo, kto rozumie. Nie ma nikogo, kto szuka Boga. Wszyscy odsunęli się na bok. Razem stały się nieopłacalne. Nie ma nikogo, kto czyniłby dobro, NIE, nie, tyle, co jeden.” (Rom 3:10-12, cf. Ps 14:1-3 & Ps 53:1-3)

Bo wszyscy zgrzeszyli, i brak im chwały Bożej. (Rom 3:23)

Dylemat Pawła

W Rzymianach, rozdział 7, apostoł Paweł opisuje swoje osobiste doświadczenie, gdy zaczynał od pragnienia służenia Bogu, tylko po to, by odkryć, że stał się niewolnikiem grzechu.

Bo kiedy byliśmy w ciele, grzeszne namiętności, które były przez zakon, pracował w naszych członkach, aby wydawać owoc śmierci. … Bo nie poznałbym pożądania, chyba że tak stanowiło prawo, “Nie będziesz pożądał.” Ale grzech, znalezienie okazji poprzez przykazanie, wywołało we mnie wszelkiego rodzaju pożądliwość. Bo poza prawem, grzech jest martwy. Kiedyś żyłem poza prawem1, ale kiedy przyszło przykazanie, grzech odrodził się, i umarłem. Przykazanie, co było na całe życie, to okazało się być na śmierć; za grzech, znalezienie okazji poprzez przykazanie, oszukał mnie, i przez to mnie zabiło. (Rom 7:5,7-11)

Wiemy bowiem, że prawo jest duchowe, ale jestem cielesny, sprzedany pod grzechem. Nie rozumiem, co robię. Bo nie robię tego, czego pragnę: raczej, Robię to, czego nienawidzę. Ale jeśli robię to, czego nie chcę, Potwierdzam, że prawo jest dobre. Więc, w tym momencie, to już nie jest „ja”.’ to robię, lecz grzech, który we mnie mieszka. (Rom 7:14-17)

Dla, według wewnętrznego człowieka, Raduję się prawem Bożym: ale w innych moich częściach widzę inne prawo, walcząc z prawem mojego umysłu, i czyni mnie jeńcem prawa grzechu, które jest w innych moich częściach. Jestem bardzo obciążony! Kto mnie wybawi z ciała takiej śmierci? Dziękuję Bogu przez Jezusa Chrystusa, nasz Pan! Zatem z umysłem, Ja sam służę prawu Bożemu: ale z ciałem, prawo grzechu. (Rom 7:22-25)

Niektórzy twierdzą, że ten fragment opisuje codzienne doświadczenie chrześcijan, jak i niechrześcijan. Z pewnością, wielu chrześcijan może utożsamić się z doświadczeniem Pawła, odnoszącym się do poprzedniego okresu ich życia, a w niektórych przypadkach wkrótce potem, ich nawrócenie. Niektórzy utożsamiają to również z okresami, w których zmagali się ze szczególnie uporczywymi złymi nawykami. Ale jeśli to reprezentuje obraz życia chrześcijańskiego, takiego, jakie zamierzył Bóg, brzmi to dość żałośnie. Pozostawia nas w ciągłym poczuciu potępienia, i tęsknota za wolnością od, uporczywe brzemię grzechu, które popycha nas do czynów, których ani my, ani Bóg nie pochwalamy.

– I jego rozwiązanie

Ale jeśli spojrzymy na wersety, które bezpośrednio tu następują, widzimy, że to na pewno nie jak według Pawła powinno wyglądać nasze życie.

Dlatego teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, którzy nie postępują według ciała, ale według Ducha. Albowiem zakon Ducha życia w Chrystusie Jezusie uwolnił mnie od prawa grzechu i śmierci. Za to, czego prawo nie mogło zrobić, w tym, że był słaby z powodu ciała, Bóg to zrobił. Posłanie własnego Syna w postaci grzesznego ciała i za grzech, potępił grzech w ciele; aby wypełnił się w nas nakaz Prawa, którzy nie chodzą według ciała, ale po Duchu. (Rom 8:1-4)

Bo ci, którzy żyją według ciała, skupiają się na sprawach cielesnych, lecz ci, którzy żyją według Ducha, sprawy Ducha. Bo zamysł ciała jest śmiercią, lecz zamysł Ducha jest życiem i pokojem; ponieważ zamysł ciała jest wrogi Bogu; bo nie podlega prawu Bożemu, rzeczywiście tak nie może być. Ci, którzy są w ciele, nie mogą podobać się Bogu. (Rom 8:5-8)

Ale wy nie jesteście w ciele, ale w Duchu, jeśli tak jest, aby Duch Boży mieszkał w was. Jeśli jednak ktoś nie ma Ducha Chrystusowego, on nie jest jego. Jeśli Chrystus jest w Tobie, ciało jest martwe z powodu grzechu, lecz duch żyje dzięki sprawiedliwości. Jeśli zaś mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, Ten, który wskrzesił Chrystusa Jezusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała przez swego Ducha, który w was mieszka. (Rom 8:9-11)

Zatem, bracia, jesteśmy dłużnikami, nie do ciała, żyć według ciała. Bo jeśli żyjecie według ciała, musisz umrzeć; lecz jeśli Duchem umartwiacie uczynki ciała, będziesz żył. Bo wszyscy, których prowadzi Duch Boży, to są dzieci Boże. (Rom 8:12-14)

Paweł mówi nam, że „ci, którzy są w Chrystusie Jezusie”.’ może żyć bez potępienia. Kluczem jest „postępowanie zgodnie z”.’ (Rom 8:1) i być „prowadzonym przez”.’ (Rom 8:14) „Duch”. Ci, którzy to czynią, są opisani jako „będący w Duchu”.’ i zamieszkane przez Niego (Rom 8:8) i gdy nasze umysły są skupione na „sprawach Ducha”.’ (Rom 8:5).

W tym fragmencie Duch jest różnie opisywany jako „Duch życia”.’ (Rom 8:2), „Duch Boży’ (Rom 8:9), „Duch Chrystusowy’ (Rom 8:9) i „Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych”.’ (Rom 8:11). Te cechy identyfikują Go jako Ducha Świętego; trzecia wielka manifestacja charakteru i natury jedynego prawdziwego i niepodzielnego Boga. Dalsze wyjaśnienia zob Trójjedyny Bóg.

Oto produkt życia w takiej relacji z Duchem Świętym, zamiast dać się zdominować grzechowi i porażce, nasze życie będzie charakteryzowało się czystym sumieniem, spokój i właściwe zachowanie.

Czytaj dalej…

Przypisy

  1. Co ma na myśli Paweł?
    Mówiąc, „Kiedyś żyłem bez prawa,’ Paweł daje do zrozumienia, że ​​miał więź z Bogiem aż do czasu, gdy po raz pierwszy świadomie złamał prawo Boże. Jest to zgodne z Jezusem’ własne nauczanie na temat statusu dzieci (Widzieć Mt 18:1-6,10). Zauważ też, że Paweł wyjaśnił to wcześniej w odniesieniu do nie-Żydów, ich własne sumienie moralne funkcjonuje w sposób podobny do prawa żydowskiego (Rom 2:12-16).↩